Strona stosuje pliki cookies oraz skrypty do analizy ruchu w serwisie. Więcej informacji znajdziesz na stronie Polityka prywatności i cookie Ukryj
DE EN RU
Katarzyna
Szaflik-Kurczewska


tel.: +48 42 689 11 17
fax: +48 42 689 11 00
ZARZĄD FIRMY
"Wyzwania dodają mi skrzydeł"
wywiad z właścicielem firm ArCADiasoft oraz INTERsoft, Jarosławem Chudzikiem;
rozmawia Małgorzata Waszczyk-Cocińska
" W naszej firmie łączymy nowoczesną technologię, moje doświadczenie branżowe, zaangażowanie całego zespołu.
Połączenie tych wszystkich elementów gwarantuje sukces, czyli powstanie oprogramowania na najwyższym poziomie "

Małgorzata Waszczyk-Cocińska: ArCADiasoft to dziś największy Producent specjalistycznego oprogramowania da branży budowlanej w Polsce. Czy na początku spodziewał się Pan takiego sukcesu?
Jarosław Chudzik: Przystąpiłem do tworzenia firmy z wielkim entuzjazmem. Nawet przez moment nie pomyślałem, że przedsięwzięcie to może się nie udać. Na szczęście od początku towarzyszyły mi osoby, które podzielały mój entuzjazm i z pionierską pasją rozszerzaliśmy działalność firmy wciąż o nowe obszary od zwykłej dystrybucji oprogramowania do tworzenia kompleksowego, autorskiego systemu oprogramowania branżowego. Sprawę ułatwiło znacznie wieloletnie doświadczenie zdobyte w pracy w niemieckiej firmie "mb programme".
Małgorzata Waszczyk-Cocińska: Jak udało się Panu trafić do tej firmy i czy tworzenie oprogramowania było dla Pana marzeniem?
Jarosław Chudzik: Krótko po skończeniu studiów na Wydziale Budownictwa Politechniki Łódzkiej wyjechałem do Niemiec i rozpocząłem staż w Institut für Baumechanik und Numerische Mechanik (Universität Hannover) u profesora Erwina Steina. Moim zamiarem było napisanie pracy doktorskiej jako kontynuacji mojej pracy magisterskiej "Obliczenia układów geometrycznie nieliniowych metodą elementów skończonych" zakończonej napisaniem mojego pierwszego programu komputerowego. Skuszony ofertą firmy "mb programme" poszukującej inżyniera budownictwa ze znajomością języków programowania komputerowego, rozpocząłem pracę w dziale rozwoju oprogramowania. W ten sposób zacząłem realizować marzenie z czasów studiów o tworzeniu oprogramowania.
Małgorzata Waszczyk-Cocińska: Na czym polegała Pana praca i co należało do Pana obowiązków?
Jarosław Chudzik: Praca w "mb programme" była pierwszą w mojej karierze zawodowej. Zajmowałem się pisaniem programów inżynierskich. Należy podkreślić, iż w niemieckiej firmie inżynierowie z przygotowaniem programistycznym tworzyli w zasadzie cały program samodzielnie, od sporządzenia jego algorytmu do napisania kodu w języku C. Żyjąc i pracując w Niemczech poznałem zasady gospodarki wolnorynkowej zanim jeszcze kapitalizm trafił do Polski . Do dziś odnoszę wrażenie, że znajomość zasad jego funkcjonowania przynosi mi korzyści. W Niemczech przykładano dużą wagę do szczegółów, stąd pewnie powiedzenie "niemiecka precyzja". Tam poświęcało się dużo czasu na perfekcyjne przygotowanie programu, biorąc pod uwagę jego prostotę i wygodę w użytkowaniu.
Małgorzata Waszczyk-Cocińska: Po 10 latach wrócił Pan do Polski i założył Pan firmę INTERsoft . Jak wspomina Pan tamten okres?
Jarosław Chudzik: Trzeba pamiętać, iż Polska była wtedy w trakcie przemian ustrojowych i gospodarczych. Dostrzegłem, iż otwierają się ogromne możliwości dla przedsiębiorczości w naszym kraju. A każda nowo rozpoczęta inwestycja rozwijała się niezwykle dynamicznie. Potrzebny był tylko pomysł, a ja taki miałem, czyli moją wizję oprogramowania przyszłości. Firma INTERsoft powstała w Łodzi, w moim rodzinnym mieście, gdzie do dziś ma siedzibę. Firmy o profilu takim, jak moja, mają tutaj doskonałe zaplecze naukowo-techniczne w postaci kadry naukowej i absolwentów Wydziału Budownictwa i Wydziałów Informatycznych PŁ oraz Uniwersytetu Łódzkiego. Dziś współpraca z uczelniami wyższymi rozszerzyła się poza granice Łodzi a nasze programy wykorzystywane są do celów dydaktycznych w większości uczelni wyższych w Polsce.
Małgorzata Waszczyk-Cocińska: Czy założenie firmy wymagało dużych nakładów finansowych? Jakie były początki firmy INTERsoft?
Jarosław Chudzik: Początki firmy INTERsoft były dość skromne. Musiał wystarczyć niewielki kredyt i umowa na wyłączną dystrybucję programu ArCon zawarta z "mb programme". Pamiętam, że wtedy zatrudniałem zaledwie trzy osoby. Program ArCon okazał się idealnym narzędziem dla architektów i idealnie wpasował się w potrzeby ówczesnego rynku oprogramowania dla architektów. Dzięki temu firma znalazła się w bardzo dobrej sytuacji finansowej. Kolejnym krokiem były już autorskie programy.
Małgorzata Waszczyk-Cocińska: Jak Pan już wspomniał tworzenie oprogramowania była Pana marzeniem od dawna. Jak to marzenie realizował Pan w swojej firmie?
Jarosław Chudzik: Tak, to zdecydowanie jedno z moich marzeń. Stworzenie czegoś nowego w dziedzinie, która tak jest mi bliska. Jak to wyglądało w INTERsofcie? Łączymy nowoczesną technologię, moje doświadczenie branżowe, zaangażowanie całego zespołu. Połączenie tych wszystkich elementów gwarantuje sukces, czyli powstanie oprogramowania na najwyższym poziomie. Oczywiście na co dzień staję przed wieloma wyzwaniami, ale to tylko dodaje mi skrzydeł.
Małgorzata Waszczyk-Cocińska: Jaka jest polityka cenowa firmy INTERsoft?
Jarosław Chudzik: Nasze hasło: "Sprzedajemy tanio, bo sprzedajemy dużo. Sprzedajemy dużo, bo sprzedajemy tanio". Chciałbym, aby cena naszego oprogramowanie nie była przeszkodą w dostępie do najnowocześniejszych rozwiązań typu CAD. Dlatego zysk generujemy nie wysoką ceną a ilością sprzedanych licencji. Dzięki temu firma stale się rozwija, tworząc nowe projekty i usługi. Zresztą w ten sposób z 3-osobowego zespołu rozwinęliśmy się tworząc dwie specjalistyczne firmy o mocnej i dziś ugruntowanej pozycji rynkowej.
Małgorzata Waszczyk-Cocińska: Ostatnio dużą karierę na rynku oprogramowania dla branży budowlanej zrobił Państwa program ArCADia-TERMO. Jak w tym przypadku radzi sobie firma z silną konkurencją?
Jarosław Chudzik: ArCADiasoft, jako pierwsza firma na rynku, zaoferowała klientom autorski program do sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej. ArCADia-TERMO szybko stała się najchętniej kupowanym programem do certyfikacji, a dla innych firm wzorem do naśladowania. Jednak naszym priorytetem nie jest walka z konkurencją, ale zadowolenie użytkowników. W programie ArCADia-TERMO wykorzystaliśmy nasze kilkunastoletnie doświadczenie w tworzeniu aplikacji dla architektów oraz konstruktorów i użyliśmy w nim najnowszych technologii, do których mamy dostęp, m.in. dzięki współpracy z firmą Microsoft, której jesteśmy Certyfikowanym Złotym Partnerem. ArCADia-TERMO jest zintegrowana z wyjątkowym w skali światowej, obiektowym systemem ArCADia, nad którym od kilku lat pracujemy. Dzięki temu użytkownik ma możliwość pobierania danych z ArCADii, a także innych programów pracujących w środowisku CAD (Revit, Allplan, ArchiCAD) i przekazywania ich do programu ArCADia-TERMO. Potwierdzeniem wyjątkowej pozycji programu ArCADia-TERMO jak Pani już wspomniała są prestiżowe wyróżnienia, które program otrzymał jako jedyny na rynku branży oprogramowania dla budownictwa: Godło Promocyjne "Teraz Polska" oraz Złoty Medal BUDMA 2009. Innowacyjność naszych rozwiązań sprawia, że jesteśmy pionierami w branży i wytyczamy kierunki rozwoju, którymi po pewnym czasie podążają inni. W tym miejscu chciałbym bardzo podziękować Klientom, którzy z dużym zaangażowaniem i bardzo często w profesjonalny sposób zgłaszają niezwykle przemyślane uwagi i wnioski. Tym Klientom wyrażamy swoją wdzięczność wręczając specjalne dyplomy i przyznając tytuł Honorowego Współtwórcy Oprogramowania. W ten oto sposób wizjonerskie idee realizowane przez nas profesjonalnie i z pasją i wspierane sugestiami użytkowników przeradzają się w niepowtarzalny software.
Dziękuję za rozmowę.

ArCADiasoft Logo
 
Profil ArCADiasoftProfil ArCADiasoftRSSKanał ArCADiasoft
<<